PRZYSTANEK ŚLĄSK WARSZAWA 2025

ZAPRASZAMY NA MULTIDYSCYPLINARNY PRZEGLĄD PRZYSTANEK ŚLĄSK, PODCZAS KTÓREGO ODMIENIAMY ŚLĄSK I ŚLĄZAKÓW PRZEZ WSZYSTKIE PRZYPADKI.

Zapraszamy na trzecią edycję multidyscyplinarnego przeglądu PRZYSTANEK ŚLĄSK, podczas którego odmieniamy Śląsk i Ślązaków przez wszystkie przypadki. W tym roku również jedziemy do Warszawy. Zaczynamy już 18 października w Teatrze STUDIO.

Podobnie jak w poprzedniej edycji przeglądu PRZYSTANEK ŚLĄSK, w tym roku także zaproponujemy widzom to, co z lokalnej, śląskiej kultury najciekawsze, najmocniej frapujące, najbardziej charakterystyczne i wzbudzające najwięcej emocji. Dzięki współpracy ze STUDIO teatrgalerią w Warszawie wydarzenia zaprezentujemy na jednej z najważniejszych scen w stolicy naszego kraju.

Jaka jest idea naszego przeglądu?

Śląsk na nowo i wciąż od nowa. Śląsk odmieniany przez wszystkie przypadki. Lokalność i lokalsi, Ślązacy z dziada pradziada i Nowi Ślązacy. Śląska cepeliada i Śląsk ultranowoczesny, prapremierowy, ponadczasowy. Śląsk na scenie i w kulisach, w muzyce, w słowach, rytmach i w powietrzu. Spróbujmy wspólnie poukładać te elementy, które wymykają się wszelkim klasyfikacjom, bo z natury są nieklasyfikowalne. Pokażmy to, co naszym zdaniem w lokalnej kulturze najcenniejsze, najciekawsze, najbardziej frapujące. Pokażmy wszystkim nasz PRZYSTANEK ŚLĄSK.

Jak my robimy Śląsk?

Teatr Śląski od lat twórczo eksploruje lokalne tematy. Spektakle takie jak „Piąta strona świata”, „Pokora”, „Skazany na bluesa”, „Węgla nie ma”, „Drach” czy „Byk” to tylko niektóre tytuły, dzięki którym na widowni zasiadali – często pierwszy raz – widzowie na co dzień posługujący się śląskim językiem, zainteresowani przewalającą się przez ten region historią czy chcący poznać bohaterów pochodzących stąd, podobnych sobie. Teatr Korez, pierwsza prywatna scena w Polsce, swoim „Cholonkiem” powstałym niemal dwie dekady temu, a później przedstawieniem „Mianujom mie Hanka” granym również w Parlamencie Europejskim czy ostatnim hitem „Weltmajstry”, eksploruje śląskość jako swój pomysł na komitywę z widzem. Oprócz Teatru Śląskiego czy Teatru Korez inne sceny województwa odkryły atrakcyjność lokalnych tematów; wystarczy przywołać wielki hit Teatru Zagłębia, czyli „Nikaj” Zbigniewa Rokity, „Chopców z Roosevelta” Teatru Nowego w Zabrzu czy kultowe przedstawienia unikatowego na teatralnej mapie Polski Teatru Naumionego z Ornontowic.

Kim jesteśmy?

My, twórcy na Śląsku i w Zagłębiu, na styku sceny i widowni wielokrotnie rozpracowywaliśmy lokalne traumy, opisywaliśmy dawne i obecne problemy tego miejsca, przypominaliśmy i o jasnych, i o szczególnie ciemnych momentach historycznych, które zaważyły na tym, gdzie i kim teraz jesteśmy. Nasi autorzy i bohaterowie przywracali wiarę, rozjaśniali pamięć i dodawali siły w budowaniu lokalnej tożsamości, często coraz bardziej zapomnianej. A teraz, w dobie kolejnej „Śląskiej Wiosny” – walki o własną tożsamość, o język i kulturę (narodowość śląską w Spisie Powszechnym zadeklarowało niemal 600 000 ludzi, „Kajś. Reportaż o Górnym Śląsku” Zbigniewa Rokity z Nagrodą Literacką NIKE, do tego ustawa o śląskim jako języku regionalnym) – chcemy spojrzeć szerzej, widzieć więcej i myśleć jaśniej o tym, co za nami, co mamy teraz i co jeszcze jest do zrobienia.

Identyfikacja wizualna Przystanku Śląsk: Filip Studniarek

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Narodowego Centrum Kultury: Kultura - Interwencje. Edycja 2025.

Mecenasem przeglądu jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

Przeczytaj