Kto za tym stoi? | Jacek Wierzchowski

Artykuł

Prezentujemy sylwetki twórców spektaklu „Czy pan się uważa za artystę?" (prapremiera 25 stycznia, Scena w Malarni)

Grany przez Marcina Szaforza główny bohater dramatu Artura Pałygi, pyta: Czy istnieje coś, co się ujawnia, gdy osłabić myśl? Rytm. I brzemię brzmienia. Za brzmienie spektaklu Anny Augustynowicz „Czy pan się uważa za artystę?” odpowiada Jacek Wierzchowski.

Jacek Wierzchowski | muzyka

Muzyk Filharmonii Szczecińskiej, kompozytor, pedagog. Dla teatru komponuje od roku 1990, tworzy muzykę do spektakli m.in. Bogusława Kierca, Ewy Wycichowskiej, Zbigniewa Niecikowskiego. Z Anną Augustynowicz po raz pierwszy spotkał się przy spektaklu "Pożarcie królewny Bluetki" (1992), na stałe wszedł do grona współpracujących z nią realizatorów, komponując muzykę do "Moralności pani Dulskiej" (2000). Został kilkakrotnie nagrodzony za muzykę do jej przedstawień: „Wesele” na Ogólnopolskim Konkursie na Inscenizację Utworów Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, „Sędziowie” na 31. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych czy „Akropolis” nagroda główna pierwszej edycji konkursu Klasyka Żywa.

Przeczytaj

  • Noc Sylwestrowa w Teatrze Śląskim

    Zdjęcie dla artykułu Noc Sylwestrowa w Teatrze Śląskim

    Artykuł

    Serdecznie zapraszamy do Teatru Śląskiego na Noc Sylwestrową. Mijający rok chcemy pożegnać z przytupem, a nowy powitać w szampańskim nastroju!

    Czytaj o: Noc Sylwestrowa w Teatrze Śląskim
  • HIMALAJE – pożegnanie z tytułem

    Aktorka w białej sukni stoi na scenie z aktorem w garniturze.

    Artykuł

    Po czterech wspólnych sezonach żegnamy spektakl HIMALAJE w reż. Roberta Talarczyka – pierwszą teatralną opowieść o Jerzym Kukuczce, najsłynniejszym polskim

    Czytaj o: HIMALAJE – pożegnanie z tytułem
  • Pożegnaliśmy "Pod presją"

    Kolaż zdjęcie ze spektaklu Pod presją, aktorka siedząca przy stole z innymi osobami w kieliszkiem wina oraz drugie zdjęcie aktorzy siedzący w kuchni przy stole

    Artykuł

    Kilkadziesiąt pokazów (w kraju i za granicą), tysiące widzów, hektolitry wylanych łez, dziesiątki intensywnych rozmów (zarówno tych bardziej, jak i

    Czytaj o: Pożegnaliśmy "Pod presją"