Logo


OSY | reż. Iwan Wyrypajew


GOŚCINNIE

OSY | reż. Iwan Wyrypajew
Duża Scena

[ŚR]    04.12   |  20.30
Bilety:
120 zł / 90 zł / 60 zł
-








UDZIAŁ BIORĄ

Magdalena Boczarska
Dariusz Chojnacki
Marcin Dorociński


Iwan Wyrypajew reżyseria
Agnieszka Lubomira Piotrowska tłumaczenie
Anna Met scenografia
Katarzyna Lewińska kostiumy
Jacek Jędrasik muzyka
Adam Czaplicki reżyseria światła
Małgorzata Domańska asystent scenografa i kostiumografa
Piotr Duda (WEDA Dom Artystyczny) producent
Jan Malawski producent wykonawczy
Jan Malawski asystent reżysera
Michał Rogalski asystent reżysera





ŚCIEŻKA SZTUKI



PLAKAT / ULOTKA



OSY | REŻ. IWAN WYRYPAJEW

Dwóch mężczyzn i jedna kobieta, nie wiedząc, co zrobić ze swoim życiem i jak poradzić sobie z absolutną samotnością we wszechświecie, ruszają w odważną i tragikomiczną podróż do świata splątanych relacji pomiędzy nimi samymi. Próbują znaleźć wyjście z sytuacji, w której normalne środki komunikacji zawodzą. Żeby uwolnić się od samotności i samooszustwa, bohaterowie sztuki podejmują szaloną próbę wyrwania się z pułapki czasu, bytu i własnego ja. Jest to jednocześnie i bardzo śmieszne, i niezwykle przejmujące. Jak zawsze w sztukach Wyrypajewa: bardzo śmiesznie, trochę smutno, trochę okrutnie i wreszcie trochę o tym, jaki jest sens życia.

Iwan Wyrypajew uważa OSY za swój najlepszy dramat. Po pierwsze, to bardzo śmieszna i błyskotliwa komedia na ważny temat, po drugie zaś, ta sztuka ma nietypową strukturę, w której zawiera się ukryty przed spojrzeniem widza kod. Zgodnie z zamierzeniem autora powinien on wpływać na percepcję odbiorcy – czynić ją świadomą i klarowną. To sztuka o tym, jak widz ją odbiera.

 

Fot. Katarzyna Chmura



Komediowe Sztuka Współczesna Bestseller



KOMENTARZ MEDIÓW

Autorski spektakl Iwana Wyrypajewa jest fascynujący. Fenomenalnie zagrany. Ogląda się go i przeżywa z zapartym tchem. W stuporze zdumienia. Niby prosty a skomplikowany. Niby realistyczny a paraboliczny. Niby kawa na ławę a tajemnica ogromnieje i się ciągle oddala. I dojmująco kąsa, kąsa, kąsa.

okiem-widza.blogspot.com

 

Miłosno-towarzyski trójkąt: Magdalena Boczarska (Sara), Dariusz Chojnacki (Donald), Marcin Dorociński (Robert) sprawdza się doskonale. W lekkiej formie szczególnie wyróżnia się Dorociński, który pięknie operuje słowem i żartem. Rzecz jednak jest dość intrygująca, bowiem w "Osach" nie chodzi tylko o żart, ale o drugie dno, które z czasem wychodzi na pierwszy plan.

Piotr Wróblewski, warszawa.naszemiasto.pl
 

 

"Osy" są doskonale przemyślane, realizowane z precyzyjną konsekwencją. Reżyser z ogromnym wyczuciem łączy irrealizm sytuacji, z rozbrajającą szczerością wyznań postaci. Tworzy spektakl na granicy jawy i snu. Na poły komediowy, na poły poważny. Absurdalny (trudno pozbyć się skojarzenia z twórczością Eugne'a Ionesco), a zarazem przepełniony tkliwością, czułością, melancholią. Wyrypajew wspaniale prowadzi aktorów. Grają z ironicznym dystansem, wręcz na granicy parodii, ale i z ogromną empatią, zrozumieniem, wyczuciem, wdziękiem. W tym iluzorycznym świecie, choć okoleni przymgleniem przesady, zdają się być bardzo prawdziwi, ludzcy, na swój sposób ujmujący.

Marta Żelazowska

 

Magda Boczarska, Marcin Dorociński i Dariusz Chojnacki zostali wyposażeni w mikrofony tak jak aktorzy w „Nieznośnie długim objęciach" w Teatrze Powszechnym. Grają postaci uwikłane w nieprzejrzyste emocjonalno-seksualne relacje o pełnej suspensów dramaturgii jak w „Iluzjach" w Starym. Jednak reżyser nie przykuwa ich do krzeseł. Mają swobodę w poruszaniu się i graniu do widzów.

W przeciwieństwie do wersji z Teatru Na Woli, oglądamy przerysowaną farsę, której tematem jest pozornie tylko kwestia, czy żona zdradziła męża, gdzie i kiedy się to stało. Budząca wybuchy śmiechu gra aktorów, pośród których najlepszy jest Marcin Dorociński, nareszcie mający okazję do zaprezentowania swojej siły komicznej, jest tylko teatralnym wehikułem w opowiadaniu o tym, jacy chcemy być, a jacy się okazujemy.

Jacek Cieślak, www.rp.pl