Logo




Y. REZA
Bóg mordu


Premiera
05.11.2010

Scena Kameralna
1 h 30 min.

Bilety normalne:
35 zł

Bilety ulgowe:
30 zł


SPEKTAKL

ZZA KULIS

WIDEO






REALIZATORZY

Henryk Adamek reżyseria 
Wojciech Jankowiak scenografia 
Violetta Smolińska asystent reżysera 
Barbara Dudek inspicjent  
Waldemar Janiszek, Piotr Łobacz światło
Marek Skutnik dźwięk
Barbara Grzegorzewska przekład
Krzysztof Lisiak dokumentacja fotograficzna


OBSADA

Barbara Lubos Veronique Houllié 
Andrzej Warcaba Michel Houllié 
Violetta Smolińska  Annette Reille 
Grzegorz Przybył Alain Reille  



ŚCIEŻKA SZTUKI

BÓG MORDU

Stało się. Dwóch nastolatków wdało się w dyskusję o tym, czy jeden z nich jest kapusiem, co skończyło się bójką z utratą zębów u jednego z nich. Chłopięcą katastrofę postanowili jednak rozwiązać i załagodzić w cywilizowany sposób rodzice: państwo Houllié oraz Reille. Francuska współczesna sztuka Rezy to popis hipokryzji dużo bardziej niebezpiecznej niż polska dulszczyzna i jednocześnie ogromne wyzwanie aktorskie. Co się stanie, gdy choć raz ludzie powiedzą publicznie, że mają serdecznie dość udawania na siłę miłości do bliźniego, byle nie psuć sielankowego obrazu i byle było elegancko?  
 
Sztuka Rezy szybko podbiła świat. Na West Endzie w obsadzie znalazł się m.in. Ralph Fiennes, zaś we francuskiej produkcji w Theatre Antoine, którą reżyserowała sama autorka, wystąpiła Isabelle Huppert. Surowi krytycy z „The Guardian” czy „Timesa” przyznali po cztery na pięć gwiazdek tytułowi Rezy, który wystawiano m.in. w Schauspielhaus w Zurychu, w Berliner Ensemble czy na Broadwayu. Roman Polański zachwycony tekstem przygotował film „Rzeź”, w którym zagrali Jodie Foster, Kate Winslet, Christopherem Waltz i John C. Reilly.

 



Sztuka Współczesna Bestseller



MEDIA O SPEKTAKLU

Spoiwem dramaturgicznym tej sztuki jest ironia, a nawet szyderstwo. One też zrazu śmieszą, ale potem bolą. I znacznie celniej trafiają w widzów niż niewinna w gruncie rzeczy farsa.

„Dziennik Zachodni”

 

To, co Zapolska pisała o wątpliwej moralności Dulskich w 1906 roku, jest niczym wobec starszego o cały wiek opisu cywilizowanego społeczeństwa zachodniego przedstawionego przez Rezę. Na liście grzechów są pogarda, nienawiść i wyśmienicie maskowana obłuda. Bohaterzy stopniowo rezygnują z narzuconych im społecznie ról i spod uprzejmych masek wyłażą najgorsze ludzkie wcielenia. Reza z początku mami nas mieszczańską komedią, by w finale pokazać sytuację o krok od krwawej tragedii.

„Gazeta Wyborcza”


 
Ogromną  zaletą katowickiego spektaklu jest znakomite aktorstwo. W postać  Veronique wciela się rewelacyjna Barbara Lubos-Święs, w postać  Annette – Violetta Smolińska. Partnerują im Grzegorz Przybył jako Alain i Andrzej Warcaba roli Michela. Potrafią oni wytworzyć na scenie prawdziwe napięcie związane z nawarstwianiem się codziennych przykrości i stłumionych żalów.

„Dziennik Teatralny”
 


„Bóg mordu” to sztuka, w której Reza śledzi ukryte źródła przemocy. Spotkanie dwóch małżeństw w sprawie bójki synów, które ma rozwiązać problem dotyczący agresji dzieci, w rzeczywistości prowadzi do konfliktu, który wyzwala agresję dorosłych.(…) Najbardziej złożoną postacią i budzącą najwięcej sympatii jest Alain Grzegorza Przybyła, złośliwy cynik, który w przeciwieństwie do reszty nie udaje, w jakie gra karty.

„artPapier”




PATRONI I MECENASI PREMIERY