Koniec sezonu z premierą w Opolu oraz z pokazami "Rosemary"

Artykuł

Ostatni weeknd sezonu spędź w towarzystwie aktorów na żywo!

Zdjęcie dla artykułu Koniec sezonu z premierą w Opolu oraz z pokazami "Rosemary"

Od czwartku Teatr Śląski świętuje po sąsiedzku w Opolu - na scenie im. Jana Kochanowskiego zaplanowano bowiem drugą po Katowicach odsłonę premierową "Testosteronu" - naszej wspólnej koprodukcji. Pierwsze pokazy słynnej komedii Andrzeja Saramonowicza miały miejsce w marcu na Dużej Scenie w Katowicach, tuż przed kolejnym lockdownem. Pandemia nie pierwszy raz pozmieniała plany artystom, jednak szczęśliwie sezon zamykamy premierowym wieczorem i w Opolu 24 czerwca. Kolejen pokazy spektaklu w reżyserii Roberta Talarczyka w piątek, sobotę i niedzielę. W weekend także w Opolu w repertuarze nasza poprzednia koprodukcja - "Wątpliwość" w reż. Norberta Rakowskiego.

Widzowie z Katowic przed przerwą wakacyjną mogą natomiast liczyć jeszcze na kameralne spotkanie z aktorami grającymi w "Rosemary" w reż. Wojciecha Farugi. Tytuł nagradzany m.in. Złotą Maską za spektakl roku na afiszu w miedzielę dwukrotnie, o 17.00 i 20.00 - zapraszamy!

Przeczytaj

  • Noc Sylwestrowa w Teatrze Śląskim

    Zdjęcie dla artykułu Noc Sylwestrowa w Teatrze Śląskim

    Artykuł

    Serdecznie zapraszamy do Teatru Śląskiego na Noc Sylwestrową. Mijający rok chcemy pożegnać z przytupem, a nowy powitać w szampańskim nastroju!

    Czytaj o: Noc Sylwestrowa w Teatrze Śląskim
  • HIMALAJE – pożegnanie z tytułem

    Aktorka w białej sukni stoi na scenie z aktorem w garniturze.

    Artykuł

    Po czterech wspólnych sezonach żegnamy spektakl HIMALAJE w reż. Roberta Talarczyka – pierwszą teatralną opowieść o Jerzym Kukuczce, najsłynniejszym polskim

    Czytaj o: HIMALAJE – pożegnanie z tytułem
  • Pożegnaliśmy "Pod presją"

    Kolaż zdjęcie ze spektaklu Pod presją, aktorka siedząca przy stole z innymi osobami w kieliszkiem wina oraz drugie zdjęcie aktorzy siedzący w kuchni przy stole

    Artykuł

    Kilkadziesiąt pokazów (w kraju i za granicą), tysiące widzów, hektolitry wylanych łez, dziesiątki intensywnych rozmów (zarówno tych bardziej, jak i

    Czytaj o: Pożegnaliśmy "Pod presją"