Logo




R. TALARCZYK
Wujek.81. Czarna ballada


Premiera
17.12.2016

Duża Scena
2 h 45 min.

Bilety normalne:
25–60 zł

Bilety ulgowe:
20–45 zł







REALIZATORZY

scenariusz i reżyseria Robert Talarczyk
muzyka Hadrian Filip Tabęcki, Miuosh
teksty piosenek Robert Talarczyk, Miuosh
scenografia i kostiumy Iga Słupska, Szymon Szewczyk
choreografia Jakub Lewandowski
wideo Mateusz Znaniecki, Kamil Małecki
kierownictwo muzyczne Hadrian Filip Tabęcki
przygotowanie wokalne Ewa Zug
współpraca dramaturgiczna Jakub Talarczyk
asystent reżysera Zbigniew Wróbel
emisja głosu Dorota Szymura
konsultacje merytoryczne Robert Ciupa, Bogusław Tracz
światło Maria MachowskaPiotr Roszczenko (współpraca)
realizacja światła Maria MachowskaPiotr Roszczenko
realizacja dźwięku Mikołaj Lichtański, Marcin Łyczkowski, Mirosław Witek 
realizacja projekcji Marcin Müller
inspicjent Dagmara Habryka-Białas
sufler Katarzyna Dudek
producent wykonawczy Małgorzata Długowska-Błach
koordynacja projektu Miłosz Markiewicz
dokumentacja fotograficzna Przemysław Jendroska, Natalia Kabanow
teledysk do utworu „Dach.02” Miuosh, Mateusz Znaniecki, Kamil Małecki
projekt plakatu Paweł Ryżko
koproducenci spektaklu Śląskie Centrum Wolności i Solidarności, Instytucja Kultury im. K. Bochenek Katowice – Miasto Ogrodów partner premiery Kopalnia Węgla Kamiennego „Wujek”
partner premiery Opera Śląska w Bytomiu
 



OBSADA

Rafał Ambroży Żychiewicz / Franciszek Borgiel
Tomek Karol Huget / Krzysztof Durski
Grzegorz Michał Lupa / Paweł Wawrzyczny
Adam Paweł Wawrzyczny / Dominik Kandziora
Barbórka Joanna Kściuczyk-Jędrusik
Śmierć Anna Kadulska
Pan z Katowic Miuosh
Mama Rafała Barbara Lubos
Tata Rafała Dariusz Chojnacki
Babcia Rafała Grażyna Bułka
Dziadek Rafała Wiesław Sławik
Ciocia Rafała Dorota Chaniecka
Wujek Rafała Piotr Bułka
Kuzynka Rafała Kalina Święs
Mama Tomka Karina Grabowska
Tata Tomka Grzegorz Przybył
Mama Grzegorza Katarzyna Brzoska
Tata Grzegorza Marcin Szaforz
Róża, fryzjerka Alina Chechelska
Mamokowa Ewa Leśniak
Gruchlikowa Krystyna Wiśniewska
Jola Aleksandra Sikorska
Tkoczowa Maria Stokowska-Misiurkiewicz
Płaczkowa Anna Wesołowska
Polok / Jorg Jan Bógdoł
Grządziel Bernard Krawczyk
Madeja Antoni Gryzik
Edward Andrzej Warcaba
Erich Andrzej Dopierała
Dyrygent Jerzy Kuczera
Lompa Zbigniew Wróbel 
Emil Arkadiusz Machel
Kapitan ZOMO / Prezenter TV Wiesław Kupczak
Ksiądz ks. Piotr Brząkalik

tancerze baletu Opery Śląskiej:

Joanna Kurkowska
Grzegorz Pajdzik
Agata Gielmuda
Wioleta Haszczyc
Anna Kmiecik-Sokalla
Paweł Kranz
Monika Latusek
Patryk Łuksza
Patryk Nowacki
Karol Pluszczewicz
Krzysztof Szczygieł
Patryk Wlazło 

Muzycy:

Hadrian Filip Tabęcki (klawisze, programowanie)
Mariusz Jeka (klarnet, saksofon)
Piotr Malicki (gitara)
Piotr Krawczyk (puzon, prowadzący Orkiestrę Dętą KWK „Wujek”)
Lucjan Pech (tuba, Orkiestra Dęta KWK „Wujek”)
Michał Warzecha (trąbka, Orkiestra Dęta KWK „Wujek”)
Konstanty Janiak (eufonium)

 

 


WUJEK.81. CZARNA BALLADA

ŚLĄSK PAMIĘTA

16 grudnia 1981. Katowice. Kopalnia „Wujek”. 13-letni chłopcy – Rafał, Grzegorz, Adam, Tomek. Czterej Jeźdźcy Apokalipsy. To jest ich historia. Ale też historia dziewięciu górników, którzy tego dnia nie wrócili do domu. To historia świata za żelazną kurtyną, do którego przychodzą paczki z RFN, w którym puszcza się zagraniczne filmy, kupuje niemieckie komiksy na „szaberplacu” i żuje gumę balonową. Wszyscy znamy tę historię, choć w ten sposób jeszcze nikt jej nie opowiadał. Z perspektywy młodych chłopaków, w których oczach światy wyobraźni i realny przenikają się. Dla których ratunkiem przed nadchodzącą wojną jest powrót Mechagodzilli. Którzy czekają na wejście smoka, choć zbliża się czas apokalipsy. To nie jest pieśń żałobna ani wesoła przyśpiewka. To jest czarna ballada.

 


Patronat nad spektaklem „Wujek.81. Czarna ballada” objęli Wojciech Saługa, marszałek Województwa Śląskiego oraz Marcin Krupa, prezydent Miasta Katowice.

Spektakl powstaje w koprodukcji ze

Śląskim Centrum Wolności i Solidarności

oraz Instytucją Kultury im. K. Bochenek Katowice – Miasto Ogrodów

Partnerem spektaklu jest Opera Śląska w Bytomiu


Spektakl bierze udział w 23. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.



Tematyka Śląska Sztuka Współczesna Spektakl Muzyczny Prapremiera



MEDIA O SPEKTAKLU

„Wujek.81. Czarna ballada" w Teatrze Śląskim to spektakl, który poruszy serca wielu widzów. Jeszcze przed premierą stał się wydarzeniem o zasięgu ogólnopolskim, bo po raz pierwszy miał mówić o tragedii górników ze sceny. Udała się rzecz ważna - wskrzesić kolektywną pamięć.

„Gazeta Wyborcza” Katowice

Recenzent jest od tego, żeby się czepiać. Ale nie może nie widzieć prostej rzeczy: to jest właściwe przedstawienie na właściwym miejscu. W szlachetny sposób, przy wszystkich słabościach, wypełniające jedną elementarnych funkcji teatru: scalanie lokalnej wspólnoty wokół tragicznego zdarzenia, przeżywanie go na nowo – w kształcie widowiska – dla umacniania samych siebie w podstawowych wartościach. Dzisiejszy teatr od tego stroni. Wstydzi się takich funkcji, ma je za obciachowe. Chce być krytyczny – i dobrze, powinien być, trzeba rozdrapywać rany, żeby nie obrastały błoną podłości. Ale trzeba też rany leczyć. I wzmacniać poraniony organizm. Jest w „Wujku ‘81” parę sekwencji, które nie są niczym oryginalnym, może i widziało się podobne, ale w tym kontekście, w fantastycznie mocnym wykonaniu aktorskim zwyczajnie trzymają za gardło bez żadnego zmiłuj. Relacja górnika (znów Wiesław Sławik), jak ich przywaliło z kolegą na grubie (gruba to kopalnia, po raz pierwszy usłyszałem to słowo), jak musiał zostawić sparaliżowanego, mówiącego mu spokojnie „powiedz Marcie, że mnie zabiło od razu”. Dialog męża (Dariusz Chojnacki) z żoną (Barbara Lubos) pełen rozpaczliwej męki, że on musi stąd wyjechać, nie może znieść upiornej atmosfery tej zimowej, jaruzelskiej pacyfikacji. I scena, po której wiadomo, że już nigdzie nie wyjedzie: ścinani seriami górnicy. I ten chór kobiet, zwyczajnych, bez żadnej demonstracyjnej żałoby, w białym świetle, na piasku, którym od początku wysypane było proscenium: „Zostanie nam pamięć / Na dnie serca kamień / Na rany sypana wciąż sól”. Żadna poezja. Zwykły płacz, tylko bez łez.
 Będą na to chodzić. Będzie im to potrzebne. Czego chcieć więcej?

Jacek Sieradzki w recenzji Komisji Konkursowej na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej

Mieszanie stylów, także muzycznych (spektakl ma sporo partii śpiewanych i muzykę na żywo) pozwala trafić do odbiorców w różnym wieku, choć niekoniecznie te reakcje muszą się pokrywać. Starsi widzowie będą pod wrażeniem wierności realiom czasu stanu wojennego. Nawet marki papierosów się zgadzają, nie mówiąc o „czarnej wołdze” i paczkach z RFN-u, które młodzieży mogą się dziś wydać egzotyczne. Młodszym, prócz wiedzy o czasie, którego nie mogą pamiętać, ale o którym powinni wiedzieć, spodobają się też pewnie odniesienia do popkultury. Bo to jest plebejska ballada; w jej definicji mieści się wiele. W dodatku ballada bardzo osobista.

„Dziennik Zachodni”

Scena z Barbórką w pierwszej części „Czarnej ballady" jest najpiękniejszą, najbardziej sugestywną artystyczną apoteozą śląskiego górnictwa. Nikt przed Talarczykiem (prócz Kazimierza Kutza w filmach) nie dotknął tak pięknie i blisko górnośląskiego fenomenu i nikt nie podniósł go równie wysoko w sztuce! Świadomy swoich zamiarów reżyser umieścił zresztą w „Czarnej balladzie" aluzyjne nawiązanie do „Śmierci jak kromka chleba".

Portal Górniczy nettg.pl

Farba z nas schodzi, a rdza nas zżera, „śpiewają". Taka kolej rzeczy, czasu natura. Nieprawda. Na przekór temu, co słyszymy ze sceny, zaczynamy pamiętać. A nawet więcej (…) Humor nikogo nie opuści. Idą święta. Amury rzucili na sklep, bo karpi w tym roku nie będzie, tłumaczy jeden z muzyków. „A mury..." nuci flecista Erich – na balkonie salwy śmiechu. Za mną ktoś płacze. Obok – wyjaśnia. Tak grudzień krąży tam i z powrotem między napiętym do granic spektaklem, a prawdziwym, jednostkowym tu i teraz. Porusza, może nawet wyzwala.

Portal Dziennik Teatralny




PATRONI I MECENASI PREMIERY

Prapremiera dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach zadania „Realizacja obchodów 35. rocznicy pacyfikacji Kopalni »Wujek«”.