Logo




R. ALLEY
Ostatnie tango w Paryżu


Premiera
29.12.2012

Scena w Malarni
1 h 40 min.

Bilety normalne:
35 zł

Bilety ulgowe:
30 zł







REALIZATORZY

Jacek Bała adaptacja i reżyseria 
Karolina Mazur scenografia 
Sambor Dudziński muzyka  
Ireneusz Pawliszyn opracowanie światła  
Maria Stokowska-Misiurkiewicz asystent reżysera 
Marcin Całka inspicjent  
Krzysztof Woźniak / Ireneusz Pawliszyn realizacja światła  
Paweł Szymkowiak realizacja dźwięku
Robert Stiller przekład



OBSADA

Natalia Jesionowska Jeanne
Grzegorz Przybył Paul 
Michał Rolnicki Tom 
Maria Stokowska-Misiurkiewicz Mère  




ŚCIEŻKA SZTUKI

OSTATNIE TANGO W PARYŻU

Dwoje obcych ludzi. Stalowy most. Puste mieszkanie. Pożądanie… Ile tak naprawdę potrzeba, by wyzwolić zwierzęcą namiętność? Czy pomiędzy mężczyzną i kobietą może wytworzyć się więź oparta tylko na cielesności? A jeśli tak, to jakie będą tego konsekwencje? Paul i Jeanne wpadają w pułapkę takiej właśnie relacji. Każde z nich ma coś do ukrycia, jednak stają przed sobą nadzy, by uciec od przytłaczającej rzeczywistości.

Po premierze filmu Bernardo Bertolucciego wybuchł społeczny i kulturalny skandal. Pierwszy raz kino mówiło o seksualności tak otwarcie i bezpretensjonalnie. Do sądów wpływały kolejne skargi, a cenzura próbowała usunąć większość śmiałych scen. Choć film szybko stał się największym przebojem kasowym na Zachodzie, w Polsce okresu PRL-u był tematem zakazanym. Swoją kinową premierę w naszym kraju miał dopiero 19 sierpnia 2011 roku! Dziś, kiedy seks na ekranie przestał być tematem tabu, a wręcz się do niego przyzwyczailiśmy, warto zastanowić się nad jego statusem także na teatralnej scenie.

Spektakl dla widzów pełnoletnich.



Tylko Dla Dorosłych Pokazywane Na Festiwalach Sztuka Współczesna



MEDIA O SPEKTAKLU

„Ostatnie tango w Paryżu” Bały to karykaturalna dekonstrukcja obrazu Bertolucciego z 1972 roku. […] Zaciera się bowiem swoista mądrość perwersji, a kochankowie ulegają depersonalizacji. Seksualne oddanie zdaje się przyczynkiem do rozbicia tożsamości i w konsekwencji całkowitej utraty podmiotowości. Stalowy szkielet mostu kolejowego okazuje się wyjątkowo zręczną metaforą erotycznej pułapki, w którą wpadły postaci.

„Teatralia”

 

Brawa na pewno należą się Samborowi Dudzińskiemu za muzykę, która staje się aktorem spektaklu, a nie tylko tłem i Karolinie Mazur za scenografię. Na Scenie w Malarni staje paryski most, pod którym Paul spotyka Jeanne. Jego stalowe kolumny przypominają niejako klatkę, w środku której zamknięci są bohaterowie.

„Portal Katowicki”

 

W „Tangu…” Bały nie ma tanga – improwizacji, bliskości i partnerów. Nie miłość, ale jej śmierć w Paryżu, nie tango argentyńskie, ale popowe danse macabre funduje nam Jacek Bała. Bezkompromisowo i ryzykownie. Ale czy nie do odważnych teatr należy?

„Dziennik Teatralny”




POKAZY

> Pokaz podczas Forum Młodej Reżyserii 2013 w Krakowie



PATRONI I MECENASI PREMIERY