Logo





W BLOGACH STARTOWYCH



BLOG TEATRALNY


ARTUR PAŁYGA

Dramaturg Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach




ARCHIWUM



OSTATNIE WPISY


Sebastian Pypłacz, data publikacji: 2014.12.01

OKREŚLENIE GRANIC

Podczas pierwszego spotkania z dyrektorem Talarczykiem, zostaliśmy powiadomieni o obawach aktorów i reżyserów, dotyczących naszej blogerskiej współpracy z Teatrem. Z jednej strony problemem jest odsłonięcie przez nas zbyt dużej ilości tajemnic teatru, który w świadomości widzów powinien pozostać miejscem pełnym magii i zagadek, a z drugiej strony chodzi o komfort pracy podczas prób. I z tym drugim muszę się zgodzić, sam jako muzyk, nie czuję się komfortowo, pokazując światu - nawet jeżeli jest to dosłownie kilka osób - nieskończone dzieło.

Próba muzyczna, a także teatralna, to moment kiedy zespół się spaja. Poszczególne osoby muszą wejść w swoje role, aktorzy wczuć się w postać, reżyser wykreować swoją wizję, a sztab ludzi za kulisami rozwiązać wszelkie techniczne zawiłości. Próby to coś świętego dla artystów, moment kiedy są najbardziej wrażliwi na krytykę, ponieważ eksperymentują z formą, wykorzystując w tych działaniach często dość niesztandarowe rozwiązania. Takie, które z zewnątrz mogą wyglądać dziwnie lub nieudolnie, czasem doprowadzając przypadkowego widza do śmiechu. Dlatego wejście na próbę teatralną jest dość trudne dla osób nie zaangażowanych w produkcję. I basta!

Pytanie, czy akurat to nas interesuje w tym jak funkcjonuje teatr. Pokazywanie i wyśmiewanie technik artystycznych? Raczej nie, mnie bardziej już kusi to odsłanianie magii i zagadkowości teatru jako instytucji. Szczerze, to mi Teatr Śląski kojarzył się dotychczas jako miejsce niedostępne i nieprzyjazne, a nie magiczne.  Po kilku wizytach i rozmowach z pracownikami, wiem że jest to krzywdząca opinia. Mam nadzieję, że i Was o tym przekonam.

Wpisy na blogu ilustruje dla nas Robert Trojanowski